Do Rzeczników Praw Lekarza WIL wpływa coraz więcej zgłoszeń od lekarzy i lekarzy dentystów, którzy odkryli, że zostali wykazani w harmonogramach zgłoszonych do NFZ niezgodnie ze stanem faktycznym: w zawyżonym wymiarze godzin, po zakończeniu współpracy albo u świadczeniodawcy, u którego nigdy nie pracowali. W skrajnych przypadkach jednemu lekarzowi przypisano w miesiącu kilkaset godzin — wielkość fizycznie niemożliwą do przepracowania. Te same dane wracają potem w debacie publicznej jako „dowód nadużyć lekarzy”.
4 sierpnia 2026 r. Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej WIL przyjęło stanowisko PORL-3/2026/X w sprawie nierzetelnego wykazywania lekarzy i lekarzy dentystów w harmonogramach zgłaszanych Narodowemu Funduszowi Zdrowia. Mówimy w nim jasno: harmonogram jest załącznikiem do umowy, której stroną jest wyłącznie świadczeniodawca, a lekarz — nie mając dostępu do SZOI ani Portalu Świadczeniodawcy — nie może wprowadzić, zmienić ani usunąć danych o sobie. Odpowiedzialność za zgodność harmonogramu ze stanem faktycznym spoczywa więc w całości na świadczeniodawcy i nie istnieje przepis, który przenosiłby ją na wykazanego lekarza.
Nie kwestionujemy uprawnień kontrolnych NFZ. Sprzeciwiamy się przenoszeniu ciężaru sprawozdawczego na indywidualnego lekarza — zwłaszcza przez żądanie od niego oświadczeń potwierdzających dane, których nie tworzył i nie może zweryfikować.
Postulujemy m.in. narzędzie w systemach e-zdrowia pozwalające każdemu lekarzowi sprawdzić, gdzie i w jakim wymiarze jest wykazany, automatyczne powiadomienia o zgłoszeniu do harmonogramu oraz kierowanie roszczeń pokontrolnych wyłącznie do świadczeniodawcy.
Pełna treść: Stanowisko PORL
