Leszno: Śmigiel ma swoich bohaterów

W sobotę 31 stycznia br. w Centrum Kultury w Śmiglu, nieopodal Leszna, Delegatura WIL w Lesznie zorganizowała spotkanie pod patronatem honorowym Burmistrza Śmigla Pani Małgorzaty Adamczak: „Śmigiel ma swoich bohaterów. Generałowa z Chłapowskich Dąbrowska. Dr Stanisław Skarzyński”. W przygotowaniach tego dość szeroko zakrojonego przedsięwzięcia brało też udział Kurkowe Bractwo Strzeleckie w Śmiglu, które z tej okazji zorganizowało dla wszystkich uczestników strzelanie o tarczę Generałowej Dąbrowskiej oraz strzelanie z broni długolufowej do Kura.

 

Emocji nie brakowało już od początku spotkania. Licznych gości na sali przywitali najpierw organizatorzy: Lidia Dymalska- Kubasik, przewodnicząca delegatury WIL w Lesznie oraz Piotr Błaszkowski, dyrektor Centrum Kultury w Śmiglu. Uroczystego otwarcia dokonała Pani Burmistrz Śmigla, dziękując za zainteresowanie lekarzy historią miasta.

 

Niezwykle ucieszyła nas obecność na sali prof. Bartosza Hordeckiego oraz prof. Cezarego Trosiaka z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, członków Zarządu Stowarzyszenia Oświatowego im. Gen. Dezyderego Chłapowskiego.

 

Generałowa Barbara z Chłapowskich Dąbrowska (w tej roli dr Beata Cieśla, lekarz dermatolog oraz Król 2025 Kurkowego Bractwa Strzeleckiego w Śmiglu) nie kryła wzruszenia mówiąc na powitanie : „Z serca całego rada jestem widząc oblicza Wasze. Niechaj dzisiejsze spotkanie ku pożytkowi służy i imię moje i Generała sławi!”. Barbara z Chłapowskich Dąbrowska, druga żona generała Jana Henryka Dąbrowskiego, pochodząca z ziemiańskiego domu Nepomuceny i Ksawerego Chłapowskich w Śmiglu, wyszła za mąż za sławnego już wtedy generała, twórcę Legionów Polskich we Włoszech w 1807 roku. Ona miała lat 25, on 52. Okazała się kobietą, która towarzysząc generałowi w jego licznych podróżach i politycznych zawirowaniach epoki napoleońskiej, dała sobie radę w każdej, nawet natrudniejszej sytuacji. Wykład red. Anny Szklarskiej- Meller przekonał nas, że można by nakręcić film o jej życiu i przygodach. Wystarczy może wspomnieć, że uratowała siebie i generała Dąbrowskiego, gdy zorganizowała jego ucieczkę z niewoli rosyjskiej ostrzeliwując z powózki goniących ich oddział kozaków, czy jak wykazała się dużą odwagą przewożąc pod swoją suknią skrzynkę ze szczątkami króla Stanisława Leszczyńskiego z Nancy do Poznania w 1814 roku, będąc w zaawansowanej ciąży z pierwszym dzieckiem, córką Bogusławą. Czas pokazał, że nie była to zatem piękna, młoda kobieta, która zafascynowała się sławą i majątkiem generała Dąbrowskiego, lecz jak się okazało – szczerze oddana i kochająca towarzyszka jego życia, która później jako wdowa nadal stale dbała o dobre imię swojego męża.

 

Po wykładzie i polonezie odtańczonym przez lekarzy delegatury WIL w Lesznie oraz tancerzami szkoły tańca MARGO (wszyscy w strojach z epoki Księstwa Warszawskiego), przy fanfarach, na czerwonym dywanie, wkroczył na salę sam Generał Jan Henryk Dąbrowski (w tej roli doskonale się odnalazł Brat Kurkowego Bractwa Strzeleckiego, Pan Eugeniusz Nawrocki). Wszyscy wznieśliśmy kielichy z toastem „Za honor, za Polskę, za Braci naszych!”, po wysłuchaniu i odśpiewaniu „ Mazurka Dąbrowskiego” autorstwa najwierniejszego przyjaciela generała Józefa Wybickiego, który w czwartej zwrotce naszego hymnu uwiecznił imię Basi.

 

Drugi wykład o doktorze Stanisławie Skarzyńskim, którego wiatry historii przeniosły 1200 km na zachód, od miejsca swojego urodzenia na ziemi witebskiej, koło Smoleńska, wygłosił dr hab. n. med. Sławomir Cieśla. Poznaliśmy skomplikowane dzieje edukacji i wędrówki dr Sarzyńskiego, które doprowadziły go w 1937 roku do Śmigla, gdzie pracował prawie do śmierci w 1972 roku. Był człowiekiem skromnym, zajętym pacjentami i swoja pracą nie tylko w dzień ale też często w nocy, gdy była taka potrzeba. Był także człowiekiem bardzo zaangażowanym w działalność społeczną na rzecz mieszkańców Śmigla i okolic. Był członkiem Towarzystwa Śpiewu „ Harmonia” i klubu sportowego „Pogoń”.

 

Przed wojną w 1938 roku otrzymał „ Srebrny Krzyż Zasługi”. Ma w Śmiglu swoją ulicę i nadal pełną wdzięczności pamięć ludzi. W swoim wykładzie udało się dr Sławomirowi Cieśli to wszystko przypomnieć, na nowo odtworzyć, po raz kolejny wzbudzić emocje zwracając uwagę na jego poświęcenie, postawą życiową i nieustającą służbę innym. Bardzo serdecznie dziękowała za to obecna na sali, córka doktora Skarzyńskiego, Barbara.

 

A na nas czekały już dalsze emocje. Po zaproszeniu na strzelnicę Bractwa Kurkowego rozpoczęły się dwa konkursy strzeleckie: o tarczę Generałowej Dąbrowskiej, ufundowana przez UM Śmigla oraz o trofeum Złotego Kura, ufundowane przez Kurkowe Bractwo Strzeleckie w Śmiglu. Mylił by się ktoś, kto sądzi, że była to kończąca wykłady zabawa. Liczyła się pewna ręka, strategia, wybór broni, motywacja do współzawodnictwa. Trochę trwało wyłonienie zwycięzców z tak licznego grona chętnych. Tarczę Generałowej Dąbrowskiej „wystrzelał” prof. Jędrzej Skrzypczak. Złotego Kura zabrała jako trofeum do domu lek. dent. Renata Jarczyńska – Kaczmarek z Kościana. Gratulujemy zwycięzcom!

 

 

Lidia Dymalska-Kubasik

Przewodnicząca Delegatury WIL w Lesznie

Przewodnicząca Komisji Historycznej WIL