Wypalenie zawodowe wśród lekarzy w Wielkopolsce — WIL podsumowuje Rok Przeciwdziałania Wypaleniu Zawodowemu

Wielkopolska Izba Lekarska ogłosiła rok 2025 Rokiem Przeciwdziałania Wypaleniu Zawodowemu. Jednym z jego kluczowych efektów są pierwsze w Polsce badania naukowe dotyczące skali wypalenia zawodowego lekarzy i lekarzy dentystów z jednego regionu — przeprowadzone wspólnie z Katedrą i Zakładem Psychologii Klinicznej Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Ich wyniki zostały zaprezentowane publicznie 19 maja 2026 r. podczas targów SALMED Connect w Poznaniu.

 

Co zbadaliśmy i jak

Badaniem objęto ponad 500 osób w wieku 24–60 lat: lekarzy, lekarzy dentystów, lekarzy stażystów, rezydentów oraz studentów medycyny. Wykorzystano standaryzowane narzędzia psychologiczne — Kopenhaski Inwentarz Wypalenia Zawodowego (CBI), Skalę Odczuwanego Stresu (PSS-10) oraz kwestionariusze mierzące samotność, strategie radzenia sobie ze stresem i kolektywną samoocenę zawodową.

 

– Zbudowaliśmy bardzo złożoną ankietę, która bada współczynnik wypalenia zawodowego, ale również różnego rodzaju parametry stanu psychicznego: doświadczenie stresu, radzenie sobie ze stresem, skalę samotności, przynależność do grupy — wyjaśniła prof. Ewa Mojs.

 

Główne wnioski

Ogólny poziom wypalenia zawodowego w badanej grupie okazał się umiarkowany do wysokiego. Problem nie jest marginalny — dotyczy lekarzy niezależnie od specjalizacji, płci i stażu.

 

Badanie ujawniło charakterystyczną sekwencję: wypalenie zaczyna się od relacji z pacjentem — frustracja i wyczerpanie kontaktem z chorym są statystycznie najsilniejszym składnikiem całego obrazu — a dopiero potem przechodzi w wyczerpanie systemem i wypalenie osobiste.

 

Prezes ORL WIL lek. Mateusz Szulca wyjaśnił mechanizm tego zjawiska: – Relacja z pacjentami jest istotą naszego zawodu. Niestety, jesteśmy w sytuacji, w której z jednej strony mamy lekarzy, którzy są sfrustrowani warunkami pracy — ilością biurokracji, różnych ograniczeń i braków. Z drugiej – niemniej sfrustrowanych systemem pacjentów, którzy ogniskują swoje niezadowolenie na lekarzu.

 

Inne istotne obserwacje:

Lekarki osiągały wyższe wyniki wypalenia we wszystkich trzech wymiarach (osobistym, zawodowym i relacyjnym) niż lekarze.

Lekarze rezydenci wykazywali najwyższy poziom wypalenia osobistego i zawodowego ze wszystkich badanych grup.

Lekarze dentyści najsilniej odczuwali wypalenie w relacjach z pacjentem.

Wiek pełni częściową funkcję ochronną — zwłaszcza w obszarze relacyjnym i, u mężczyzn, w wymiarze osobistym.

Osoby w stałych związkach oraz o mniejszej liczbie obowiązków opiekuńczych wykazywały wyższy poziom dobrostanu.

 

Co z tym robimy?

Lek. Anna Rewekant, psychiatra i pełnomocnik ds. zdrowia lekarzy WIL, wskazała, że wyniki badań potwierdzają to, co obserwuje w codziennej pracy z lekarzami szukającymi pomocy. – Od ogłoszenia Roku Przeciwdziałania Wypaleniu lekarze i lekarze dentyści coraz częściej zgłaszają się z pytaniami i prośbami o wsparcie — w ramach działań Izby funkcjonuje m.in. grupa wsparcia psychologicznego.

 

Prezes Szulca ocenił wyniki jako „słodko-gorzkie”: – Cieszy nas, że udało nam się intuicyjnie bardzo mocno trafić i zdefiniować ten czuły punkt na styku systemu i lekarza, który przeszkadza nam w codziennej pracy. Trochę spodziewaliśmy się, że wynik będzie co najmniej umiarkowany do wysokiego. Z drugiej strony to przerażające, że zasięg i nasilenie wypalenia są wśród nas tak daleko posunięte. Problem istnieje i naszym zadaniem jako WIL jest dalsze uświadamianie o jego istnieniu i przeciwdziałanie — teraz mamy na to twarde dane i stałą determinację, by coś w świecie zmienić.

 

Integracja środowiska i budowanie spójności zawodowej to zadania wynikające bezpośrednio z ustawy o izbach lekarskich — a wyniki badań stanowią naukowy dowód, że takie działania rzeczywiście wpływają na obniżenie poziomu wypalenia.

 

Pełne wyniki badań zostaną opublikowane w formie artykułu naukowego jeszcze w 2026 roku. O publikacji poinformujemy osobno.