W Sali Andrzeja Baszkowskiego w Biurze Wielkopolskiej Izby Lekarskiej w Poznaniu odbyło się wyjątkowe spotkanie z podróżniczką i przyrodniczką Anną Grebieniow, które zgromadziło rekordową liczbę uczestników – sala szybko wypełniła się do ostatniego miejsca. Publiczność mogła niemal „poczuć” klimat mroźnej Mongolii, słuchając opowieści o samotnej wyprawie w okolice jeziora Chubsuguł, przemierzanej na nartach, pieszo, konno i w towarzystwie karawany wielbłądów.
Anna Grebieniow podkreślała, że jej podróże to nie tylko przygoda, ale także droga do głębszego kontaktu z naturą. Jak sama powiedziała:
„W Mongolii nauczyłam się, że cisza potrafi być głośniejsza niż burza, a marzenia — jeśli je pielęgnować — potrafią poprowadzić dalej, niż jesteśmy w stanie sobie wyobrazić.”
Słuchacze mogli usłyszeć o niezwykłych spotkaniach z ludami stepów, a także o dźwiękach morin khuur, które towarzyszyły podróżniczce podczas jej zmagań z zimowym pustkowiem.
Jak podkreśliła: „Ten instrument ma w sobie coś z wiatru i coś z konia. Kiedy gra, step zaczyna opowiadać własną historię.”
Spotkanie miało również interaktywny charakter. Podróżniczka zaprezentowała instrumenty oraz przedmioty związane z kulturą Mongolii i własnymi wyprawami. Uczestnicy mogli zagrać na morin khuuru, dotknąć najcenniejszych pamiątek i obejrzeć wyposażenie, które towarzyszyło jej podczas zimowej wędrówki. Zainteresowanie było tak duże, że wokół każdego przedmiotu tworzyły się małe kolejki.
Ważnym elementem wydarzenia było także wspomnienie o zorganizowanej przez Annę Grebieniow zbiórce na rzecz mongolskiego domu dziecka.
Podróżniczka wyjaśniła:
„Każdy powrót do Mongolii to spotkanie z ludźmi, którzy mają niewiele, a potrafią dzielić się wszystkim. Dlatego od lat staram się im też coś od siebie oddać. Wsparcie domu dziecka to mały gest, który może zmienić czyjś świat.”

Publiczność przyjęła inicjatywę z dużym zainteresowaniem, a część uczestników już podczas spotkania pytała o możliwość włączenia się w pomoc.
Wieczór upłynął w atmosferze inspiracji, ciekawości i żywej dyskusji. Spotkanie z Anną Grebieniow stało się przypomnieniem, że czasem wystarczy jeden impuls — niepozorna pamiątka, dźwięk instrumentu czy krok w nieznane — by rozpocząć największą przygodę życia.
Prezentacja dedykowana jest dzieciom z Domu Dziecka LOTUS w Mongolii: zrzutka.pl/dzieci-mongolia
