Dr Anna Maria Knioła (1945–2026)

„Z życiem jest jak ze sztuką w teatrze: ważne nie jak długo trwa, ale jak zagrana.”
— Seneka

 

Do Szpitala Powiatowego w Śremie, w którym od dziesięciu lat pracowałam, w 1969 roku przybyła kolejna stażystka. Była nią kol. Anna Maria Knioła, rodowita poznanianka. Szpital, mimo że zlokalizowany w pięciu odrębnych budynkach i skromnie wyposażony, miał dobrą opinię. Była to niewątpliwie zasługa dyrektora, dr. Antoniego Paula, ale i całego zespołu pracowników. Stażyści mieszkali na poddaszu pawilonu oddziału zakaźnego, w bardzo skromnych warunkach — w pokojach wieloosobowych, z jedyną na kilka pokoi łazienką z okresowo ciepłą wodą. Do takiego losu, a także do środowiska małego miasteczka, jakim był wówczas liczący 10 tysięcy mieszkańców Śrem, nowa stażystka zapewne nie była przyzwyczajona. Jednak szybko nawiązywała towarzyskie kontakty, także ze mną.

 

Dr Anna Maria Knioła urodziła się 29 grudnia 1945 roku w Poznaniu, w domu rodzinnym przy ulicy Traugutta. Dom wybudowali dziadkowie ze strony matki i — co ciekawe — dziadkowie poznali się w Essen, dokąd udali się z zaboru niemieckiego w poszukiwaniu pracy. Mama Anny, Maria Marta z domu Piętka, nauczycielka, ukończyła geografię i bibliotekarstwo. Ojciec, Witold Knioła, adwokat, brał udział w kampanii wrześniowej 1939 roku; jako oficer Wojska Polskiego został wywieziony do więzienia w Spittalu (Austria), a później do Oflagu II C w Woldenbergu, gdzie był więziony do stycznia 1945 roku. Dr Anna miała jedną siostrę, Lucynę, historyka, która wraz z rodziną zajmuje rodzinny poznański dom.

 

Dr Anna uczęszczała w latach 1952–1959 do Szkoły Podstawowej nr 6 w Poznaniu, a następnie w latach 1959–1963 do Liceum Ogólnokształcącego im. Dąbrówki. Studia na Wydziale Lekarskim Poznańskiej Akademii Medycznej ukończyła w 1969 roku i wówczas została skierowana na roczny staż do śremskiego szpitala. Po stażu podjęła pracę jako asystent w Klinice Neurologii Szpitala Klinicznego nr 2 w Poznaniu, kierowanej przez profesora Mieczysława Wendera. Tam w 1975 roku uzyskała pierwszy, a w 1979 roku drugi stopień specjalizacji w zakresie neurologii; kierownikiem specjalizacji był dr n. med. Jan Mularek. Klinika ta znana była z wysokiego poziomu naukowego oraz diagnostyki i terapii, toteż wykształceni w niej specjaliści byli doskonale przygotowani do samodzielnego prowadzenia szpitalnych oddziałów.

 

Od 1 kwietnia 1982 roku dr Anna podjęła pracę jako ordynator Oddziału Neurologii nowego, ponad czterystułóżkowego Szpitala Powiatowego w Śremie. Organizowała oddział od podstaw. Oficjalne otwarcie oddziału miało miejsce 1 września 1982 roku. Jej pracowitość, znakomite wykształcenie, pełne oddanie pracy oraz doskonała współpraca z innymi oddziałami przynosiły oczekiwane efekty. Należycie dobrany zespół pielęgniarek zapewniał chorym opiekę na wysokim poziomie. Oddziałem kierowała do 14 grudnia 1987 roku, czyli ponad pięć lat. Regularnie się dokształcała, biorąc udział w licznych kursach specjalistycznych oraz w spotkaniach naukowych Poznańskiego Towarzystwa Neurologicznego.

 

Rodzinę założyła 3 marca 1990 roku — ślub z Andrzejem Łamaszewskim, inżynierem pożarnictwa, został zawarty na zamku w Kórniku. Zmiana sytuacji rodzinnej sprawiła, że z końcem 1987 roku zrezygnowała z pracy w Śremie i w 1988 roku podjęła pracę w Poznaniu jako asystent oddziału neurologicznego Szpitala im. Józefa Strusia, gdzie ordynatorem była dr med. Łęcka. Tam pracowała aż do emerytury, na którą przeszła w 2005 roku. Jednocześnie zatrudniła się w Kolejowej Poradni Medycyny Pracy i tej poradni pozostała wierna aż do 2025 roku.

 

Dr Anna była członkiem Koła Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, założonego przez dr. Antoniego Paula w 1964 roku. Regularnie uczęszczała na naukowe spotkania Koła, także wówczas, gdy powróciła do Poznania, a jej poznańskie kontakty pozwalały pozyskiwać klinicznych specjalistów jako wykładowców.

 

Tak intensywna i wyczerpująca praca nie jest obojętna dla zdrowia, ale dr Anna już od młodości wraz z rodziną wędrowała szlakami górskimi. Posiadając cechy człowieka renesansu, regularnie bywała na koncertach symfonicznych, chętnie zasiadała w operze i w poznańskich teatrach. Zafascynowana turystyką, regularnie zwiedzała kraje nie tylko Europy, ale upodobała sobie także Stany Zjednoczone. Z sentymentem wspominam naszą wspólną wycieczkę moim samochodem — Fiatem 127. Trasa: Praga, Wiedeń, Rzym, jugosłowiańska Rijeka. Mieszkałyśmy na polach kempingowych, oczywiście pod namiotem, gdyż legalnie mogłyśmy posiadać jedynie po 120 dolarów na osobę! To była wspaniała przygoda — udało się!

 

Jako emerytka uczęszczała na wykłady Uniwersytetu Trzeciego Wieku, szczególnie w sekcjach literatury i sztuki oraz turystyki. Z godnością walczyła z przewlekłą chorobą, nękającą ją przez kilkanaście lat. Odeszła 2 stycznia 2026 roku; spoczęła w grobie rodzinnym na cmentarzu junikowskim. Zapamiętamy ją jako dobrego, mądrego i sumiennego lekarza — twórcę śremskiej neurologii. Była osobą pełną empatii i ciepła. Pracę traktowała nie jak obowiązek, lecz jak życiowe powołanie. Nad pacjentem pochylała się z cierpliwością i spokojem. Otaczała opieką szerokie grono przyjaciół i była wierną przyjaciółką.

 

Barbara Siwińska
maj 2026 r.

 

Dr Anna Maria Knioła